starszy od niej na piętnaście lat, z pieniędzmi, znajomościami, .

Spojrzała na Shannę. - Niby dlaczego miałby jej phagnąć? Nosi co najmniej cztehnastkę.. Jej, nigdy nie przestałaby mi tego wyrzucać. W porządku, w takim razie załatwione.. Zapadła cisza, akcentowana naszymi chrapliwymi od¬dechami i tykaniem zegara znad zlewozmywaka. Spojrze¬liśmy na siebie z Nickiem ponad prowizorycznym akwa¬rium. Jednocześnie odwróciliśmy się w stronę demona.. Skinęłam głową, pochylona nad książką. Energia prze¬pływała przeze mnie szybciej niż przedtem i bardzo szybko się zrównoważyła. Zupełnie jakby poprzednio przeczyści¬ły się kanały. Nie chciałam użyć zbyt dużo energii, więc spróbowałam trochę jej zepchnąć w dół przez stopy. Nie poskutkowało. Po prostu znów mnie napełniła napływa¬jąca moc.. Alcide wyglądał na zaskoczonego..